Co kobiety lubią najbardziej? Zakupy! Zgodzi się z tym zapewne każdy. Uwielbiają spacery po centrach handlowych, butikach, salonach i supermarketach. Złośliwi uważają, że stało się to dla nich sportem i pewnie nie bez racji. Rywalizują przecież, która będzie miała najbardziej oryginalną krój, która najbardziej kolorowy, a której strój będzie wykonany przez najbardziej znanego projektanta. Spacerują w poszukiwaniu nowych ubrań, garsonek, spodni, spódnic, koszul, sukni wieczorowych. Przeglądają wieszaki w poszukiwaniu każdej nowości, różnych pięknych ubrań, seksownej bielizny i najmodniejszych dodatków.
Powstał przez to wielki rynek odzieżowy, który stara się zaoferować paniom (i nie tylko) ubrania najlepszej jakości i klasy. Dochody osiągane przez firmy odzieżowe są ogromne więc nie dziwi fakt, że sklepy z odzieżą można znaleźć zarówno w dużych centrach handlowych jak i an rogu podmiejskiej uliczki. Przez to wchodząc do jakiegoś większego sklepu na pewno zauważmy witryny wypełnione kolorowo ubranymi manekinami, wieszakami ze zwisającymi ubraniami i wielkie, szklane witryny z rozwieszonymi plakatami i informacjami o przeróżnych promocjach.
Ale pozostaje jedna zagwostka. Co zrobić kiedy garderoby się nie domykają, brak wieszaków na ubrania i cała odzież leży porozrzucana po całym mieszkaniu? Jedyne rozwiązanie, które przychodzi do głowy, to zakup nowych mebli. Ale to już temat na kolejny artykuł.