Prowadzę z ojcem firmę budowlaną, zajmującą się wykopywaniem fundamentów oraz przekopywaniem rożnego rodzaju kanałów kanalizacyjnych i rowów melioracyjnych. Moim zadaniem jest pozyskiwani klientów, przygotowywanie ofert handlowych i okazyjnie - nadzorowani prac w terenie. Nasza firma ostatnio bardzo dynamicznie się rozwija. W ostatnim czasie zakupiliśmy nowe mini koparki, co było spowodowane faktem, że stare nie dawały już sobie rady z twardą ziemią. W dodatku często się psuły i w efekcie większość czasu spędzały w serwisie niż na placu budowy. Wcześniej używaliśmy jednej, zwykłej koparki, jednak klienci coraz częściej zgłaszali zapotrzebowanie na wykonanie małych wykopów, gdzie ważniejsza od dużych gabarytów była zwrotność urządzenia. Mini koparki to urządzenia zaprojektowane właśnie do takich zadań. Gabarytowo są oczywiście mniejsze od zwykłej koparki, co daje im dużą zwinność, więc mogą dojechać w wiele miejsc, do których maszyny normalnych rozmiarów nie dałyby rady się dostać. Wykonujemy za ich pomocą wiele zleceń w centrum miasta i na małych ogródkach, gdzie zwykle kopiemy rowy na potrzeby telekomunikacyjne lub likwidujemy drzewa. Póki co nasze nowe nabytki sprawdzają się wyśmienicie i jesteśmy z nich bardzo zadowoleni. Firma, która je dostarczyła, oferuje w dodatku świetny serwis i długoletnią gwarancję na swoje produkty. W związku z tym zastanawiamy się z ojcem nad zakupem ładowarki z tej samej firmy, co mini koparki. Tata jest na razie sceptycznie nastawiony do tego pomysłu, ponieważ nasza firma miała ostatnio wiele wydatków. W ostatnim czasie znacznie wzrosły koszty materiałów budowlanych i płace robotników. Na inwestycje zostaje więc już niewiele pieniędzy, ale przecież bez nich nie wygramy konkurencji z innymi firmami, które maja w swojej ofercie usługi świadczone przez nowoczesne koparki i ładowarki. W końcu doszliśmy do wniosku, że na razie wstrzymamy się z zakupem drogiej ładowarki, ponieważ możemy wypożyczać takie urządzenie od zaprzyjaźnionej firmy za dosyć niską kwotę. Natomiast jeśli będziemy mieli dużo zleceń i po sezonie zostaną nam jakieś fundusze, to wydamy je właśnie na kolejne inwestycje w sprzęt.